Zaczęło się od W drodze, na którą trafiłam nadrabiając klasykę literatury amerykańskiej. Wystarczyło kilka stron i już wtedy wiedziałam, że Jack Kerouack zostanie ze mną na dłużej. Jack Kerouack, czyli jeden z najwybitniejszych przedstawicieli pokolenia Beatników. Autor poszukujący, odbywający nieustanną wędrówkę. Każda jego powieść naszpikowana jest wątkami biograficznymi, w każdej mamy okazję poznać autora w innej fazie życia. Oczywiście nigdy nie pisze o sobie wprost, za każdym razem poznajemy nowe alter-ego Kerouacka. Za każdym razem zabiera nas w nową podróż pełną osobistych refleksji i przemyśleń. Pokazuje Amerykę, jakiej nie znamy. Robi to w sposób tak bezbłędny, że po kilku stronach wydaje nam się, że już tam byliśmy, że znamy ludzi i miejsca. Nie ma znaczenia czy akurat siedzimy bezpiecznie w miejskim tramwaju, czy otulamy się kocem w bloku z szarej płyty. Kerouack wprowadza nas w nową nieznaną dotąd rzeczywistość i pozwala poczuć jak u siebie. W swoich powieściach czaruje słowem, kreśląc obrazy tak piękne i wiarygodne, jakich niejeden z nas nie potrafi dostrzec, mimo że ma je podstawione pod nos. Owe historie z jednej strony pozostawiają mętlik w głowie, a z drugiej sprawiają ogromną satysfakcję. Dziś z perspektywy czasu wiem, że to również takie powieści, do których należy dojrzeć.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jack Kerouack. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jack Kerouack. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 6 grudnia 2016
#3 MAGGIE CASSIDY, JACK KEROUACK
Zaczęło się od W drodze, na którą trafiłam nadrabiając klasykę literatury amerykańskiej. Wystarczyło kilka stron i już wtedy wiedziałam, że Jack Kerouack zostanie ze mną na dłużej. Jack Kerouack, czyli jeden z najwybitniejszych przedstawicieli pokolenia Beatników. Autor poszukujący, odbywający nieustanną wędrówkę. Każda jego powieść naszpikowana jest wątkami biograficznymi, w każdej mamy okazję poznać autora w innej fazie życia. Oczywiście nigdy nie pisze o sobie wprost, za każdym razem poznajemy nowe alter-ego Kerouacka. Za każdym razem zabiera nas w nową podróż pełną osobistych refleksji i przemyśleń. Pokazuje Amerykę, jakiej nie znamy. Robi to w sposób tak bezbłędny, że po kilku stronach wydaje nam się, że już tam byliśmy, że znamy ludzi i miejsca. Nie ma znaczenia czy akurat siedzimy bezpiecznie w miejskim tramwaju, czy otulamy się kocem w bloku z szarej płyty. Kerouack wprowadza nas w nową nieznaną dotąd rzeczywistość i pozwala poczuć jak u siebie. W swoich powieściach czaruje słowem, kreśląc obrazy tak piękne i wiarygodne, jakich niejeden z nas nie potrafi dostrzec, mimo że ma je podstawione pod nos. Owe historie z jednej strony pozostawiają mętlik w głowie, a z drugiej sprawiają ogromną satysfakcję. Dziś z perspektywy czasu wiem, że to również takie powieści, do których należy dojrzeć.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
